Zmęczony, ale szczęśliwy

piątek, 30.03.2007, 18:25

Dzień był strasznie męczący. W pracy miałem dość ciekawe zajęcie – pisanie manuala :) Tak sam się w duchu śmieję, że efekt mojej twórczości to instrukcja dla totalnych komputerowych idiotów, co nie wiedzą jak mysz wygląda. Cóż, przynajmniej wygląda – na moje oko – dość profesjonalnie :P Ach ta wrodzona skromność…. A że w pracy była akurat miesięczna wypłata, pierwszą połowę dnia zaliczam na zdecydowany plus :)

Po pracy umysłowej praca fizyczna – kopanie, noszenie kostki, krawężników, mieszanie zaprawy i te sprawy – jednym słowem urok kładzenia kostki wokół domu, co widać na załączonym zdjęciu (od lewej – mój kuzyn Michał w występie gościnnym, ja, tata)
Kładzenie Kostki

Dwaj rolnicy po prostu :)

Z innej beczki – Agata pokazała mi linka do ciekawej aukcji na Allegro:
http://allegro.pl/item180770903.html
Prawda, że modelka jest strasznie sexy :)?

P.S. A jutro rano jadę z Agatą na Lagunę :D:D:D


2 komentarze do "Zmęczony, ale szczęśliwy"

  1. Andrzej:

    a co z anonimowym operatorem taczki…

  2. Tomeq:

    Niezly dresik :P

Skomentuj