Piraci z Karaibów

niedziela, 27.05.2007, 16:36

Wczoraj późnym wieczorem byłem na trzeciej części “Piratów z Karaibów”, z tajemniczo brzmiącym tytułem “Na końcu Świata” (oryg. Pirates of the Caribbean: At the World’s End”. Pierwsza część była niesamowita, druga w stosunku do pierwszej to jak Matrix Reaktywacja do Matrixa (spora część filmu niezła, ale widać, że nastąpiło zmęczenie materiału). Trzecia część Piratów budziła we mnie spore nadzieje, między innymi ze względu na fantastyczny trailer:

A jak było? Aby nie zdradzić moich odczuć co do jakości filmu tym, którzy go jeszcze nie widzieli, moja minirecenzja (która znajduje się poniżej) została ukryta.

Tutaj znajduje się minirecenzja. Uwaga, może zawierać drobniuśkie szczegóły fabuły.


Skomentuj