Paczka przyszła!
czwartek, 20.09.2007, 11:40
Listonosz się dzisiaj skradał wyjątkowo dobrze, bo sprawdzałem czy nic nie wpada przez magiczny otwór na listy co 5 minut i nawet go nie usłyszałem. Tak czy siak, z magicznych wrót wypadł magiczny kawałek papieru, który po okazaniu można było wymienić na paczkę z domu :)
W paczce znajdowała się cała masa przydatnych rzeczy, a przede wszystkim to co lwy lubią najbardziej – JEDZENIE :) Dzięki :)
P.S. Swoją drogą musiało to śmiesznie wyglądać jak we dwójkę z Michałem dźwigaliśmy te 18kg z poczty do akademika (niczym pustelnicy na pustyni z wielkim baniakiem wody :P).





piątek, 21.09.2007, 00:43:33
Mam nadzieję, że nie umarłes z przedawkowania czekolady Wedel.