Backmasking
sobota, 16.06.2007, 18:45
Trafiłem na fajną stronę na temat back maskingu. Najogólniej rzecz biorąc, jest to wykorzystywana głównie w muzyce metoda ukrywania wiadomości, możliwej do odczytania tylko przy wstecznym przesłuchaniu. Sam nie wiem, czy to przypadek czy zamierzone działanie, ale faktem jest że w niektórych momentach słychać wyraźnie sensowne treści – por. piosenkę Britney Spears, lub utór Stairways to Heaven, nie mówiąc już o „Empty Spaces” Pink Floyda. Oto flash z fragmentami normalnymi i „odwróconymi” ze strony jeffmilner.com:
Więcej o backmaskingu: na Wikipedii
Wakacje!
środa, 13.06.2007, 15:59
Dzisiejszy egzamin z Finansów Przedsiębiorstw wieńczy dla mnie koniec roku akademickiego, a ty samym Wakacje 2006/2007 uważam za ROZPOCZĘTE :) Słowo o egzaminie – dostałem pytania o charakterystykę obligacji i bonów, różnice między znanymi rodzajami dźwigni i ich charakterystyka oraz Capital Asset Pricing Model. 5 z egzaminu daje mi średnią semestralną na poziomie 4.81, a średnia końcoworoczna wynosi 4.9
Wpisy z Finansów są o bardzo przyjaznej godzinie, tj. od 17.00 – 19.00. Kurczę no, nie mogła baba wymyślić lepszego terminu, np. 25.00 – 28.00? Byłoby znacznie prościej :]
Foto update
poniedziałek, 11.06.2007, 08:54
Właśnie wróciłem z Dziwnowa z krótkiego, weekendowego wypadu :) Trochę się sfajczyłem wczoraj (na szczęście mnie nie dotknęło to wcale tak mocno jak „pewne” osoby z naszego obozowiska :P), poza tym było jak zawsze świetnie. Mając chwilę czasu przed PSI, wysłałem na stronkę zdjęcia z wyjazdu (również te szalone ;p) oraz dwie zaległe galerie: zdjęcia ślicznych małych kotków, które mamy na podwórku, oraz zdjęcia z przyjazdu saperów na nasze pole (znaleźliśmy zakopaną bombę-niewypał z I Wojny Światowej). A zatem bez zbędnego gadania:
Zdjęcia kotków:
Bombowe zdjęcia:
Wiadomości z dni ostatnich
sobota, 09.06.2007, 08:21
Zacznę nietypowo, bo od bomby :) Wczoraj na naszym polu za domem przyjechali saperzy, by zabrać… bomby :) Prawdziwe, nawet spore (długość ręki). Dzień wcześniej mój dziadek próbował wyciągnąć je na sznurku :P Niestety podczas akcji byłem w pracy, więc zdjęcia okrakiem na bombie nie mam :/
Wczoraj po raz drugi byłem na Piratach z Karaibów: Na krańcu świata. Tuż po pierwszej wizycie w kinie kupiłem dwójkę na DVD, i przez ponowne obejrzenie dużo zyskała w moich oczach, momentami jest nawet lepsza od jedynki. Oczekując tego samego po trójce srogo się – niestety – zawiodłem. Film być może zyskuje trochę, ale niestety jest to za mało, by móc nazwać go dobrym. Na deser zostałem w kinie czekając na koniec napisów, po których jest jedna bonusowa scena epilogu. Panie z obsługi już nas wywalać chciały, bo zaczęli wchodzić ludzie na kolejny seans do tej sali, ale siedzieliśmy twardo :)
Dziś robię sobie urlop i jadę do Dziwnowa (na dwa dni) z Agatą i moim bratem. Ciekawe, czy będzie już poduszka rozłożona :)? Po powrocie do szarej rzeczywistości pozostają jeszcze koło z anglika i egzamin z finansów, a potem…. WAKACJE :)
P.S. Dostałem list z Lappeenranty – cholera, tyle formalności do załatwienia będzie, że głowa mała :) A ile kasy na to pójdzie? :(
Wykładnik
poniedziałek, 04.06.2007, 18:32
Zapraszam do zapoznania się z nowym miesięcznikiem Wydziału Nauk Ekonomicznych i Zarządzania pt. „Wykładnik”.
Miesięcznik zawiera treści publicystyczno – rozrywkowe, jest wydawany przez kilkunastosobowy zespół redakcyjny przy Kole Naukowym Marketingu. Egzemplarze gazetki będą dostępne za darmo na terenie Wydziału. Wykładnik jest redagowany przez studentów, część artykułów pisana jest w języku angielskim.
W pierwszym numerze między innymi:
- kursy i szkolenia
- Taka Afryka?
- Wikipedia – reliable or not?
- wyniki plebiscytu Złota Kreda
- Womenomics revisited
i inne, między innymi sudoku, karykatura, horoskop, humor, polecane imprezy i wiele więcej. Więcej (w tym PDF z pierwszym numerem) do przeczytania pod tym adresem:
Dzisiejszy dzień sponsoruje…
czwartek, 31.05.2007, 14:02
…cyferka 5 jak:
- … jak ocena z koła z controllingu
- … jak ocena zaliczeniowa z controllingu
- … jak ocena z poprawy koła z Finansów Przedsiębiorstw
- … jak piątek, czyli dzień egzaminu ze staty :/
Z powodu ostatniego punktu dzisiaj z ufnością 99% z liczbą stopni swobody 0 można stwierdzić, że się uczę staty :/
Ale, żeby znowu nie było tak smutno, przedstawiam parę kwiatków z dzisiejszych Przedsiębiorstw Finansowych:
You can choose one way or one way
Wczoraj byłam w sali 0100…. 0101…. 0100
Working Kapital
i mój faworyt:
Pan ma tu nieusprawiedliwioną obecność
Na koniec – wszystkiego najlepszego dla wszystkich dzieci, tych małych i tych większych z okazji naszego jutrzejszego święta :)
Połowa sesji za mną
wtorek, 29.05.2007, 09:32
Dzisiaj zaliczyłem drugi z czterech egzaminów, jakie nam w tym roku przyszykowano. Tuszu w długopisie mi nie ubyło, bo dzięki suppelowi na zwolnienia mam wpisane 5 w indeksie bez pisania testu. Kiedy piszę te słowa większość grupy jeszcze egzamin pisze, więc naturalnie życzę powodzenia, oraz gratuluję osobom z rzędu nie-pod-oknem, który otrzymały zadania z grupy 2 (te same, co u nas na grupie się pojawiły). Źle nie będzie :)
Co dalej?
- czwartek: koło z controllingu
- piątek: egzamin ze statystyki
- poniedziałek: prezentacja z PSI
- poniedziałek za tydzień: prezentacja z angielskiego
- poniedziałek za dwa tygodnie: koło z anglika
- oraz gdzieś między tym: egzamin z finansów
Będzie się działo… Jeszcze tylko trochę i w końcu W-A-K-A-C-J-E!
Uwaga!
niedziela, 27.05.2007, 19:56
Uwaga, uwaga, do grupy 243 w sprawie wyników z:
- egzaminu z mikroekonomii
- poprawki koła z finansów przedsiębiorstw
- kolokwium ze statystyki matematycznej
muszę przekazać bardzo ważną informację, że oczywiście wyników nie ma :P
Piraci z Karaibów
niedziela, 27.05.2007, 16:36
Wczoraj późnym wieczorem byłem na trzeciej części „Piratów z Karaibów”, z tajemniczo brzmiącym tytułem „Na końcu Świata” (oryg. Pirates of the Caribbean: At the World’s End”. Pierwsza część była niesamowita, druga w stosunku do pierwszej to jak Matrix Reaktywacja do Matrixa (spora część filmu niezła, ale widać, że nastąpiło zmęczenie materiału). Trzecia część Piratów budziła we mnie spore nadzieje, między innymi ze względu na fantastyczny trailer:
A jak było? Aby nie zdradzić moich odczuć co do jakości filmu tym, którzy go jeszcze nie widzieli, moja minirecenzja (która znajduje się poniżej) została ukryta.
Gorąco
piątek, 25.05.2007, 17:41
Na dworze upał ponad 30 stopni, a w moim samochodzie momentami nawet do 55 :) Tymczasem trzeci dzień spędziłem na pracy – gołym okkiem widać, że finalizacja pierwotnej funkcjonalności jest już tuż tuż…
Wczoraj spędziłem po pracy trochę czasu z Agatą, dołączam zdjęcia:
Na czwartym zdjęciu widać mnie, trzymającego egzemplarz czwartkowego „Kuriera Szczecińskiego”, w którym została zamieszczona reklama Wydziału Nauk Ekonomicznych i Zarządzania mojego autorstwa :)
Weekend się całkiem pracowity szykuje, na przyszły tydzień gotowa musi być prezentacja z PSI (+tłumaczenie), trzeba się nauczyć na egzaminy z Mikroekonomii i Statystyki Matematycznej oraz na koło z Controllingu, kiedyś trzeba w końcu zaliczyć egzamin z Finansów Przedsiębiortstw i w końcu zrobić prezentację… Dobra, dosyć tego wymieniania – jutro kino, zabieram mamę na „Piratów z Karaibów” z okazji Dnia Matki :) Tymczasem idę się napić i gdzieś zagrzebać przed upałem :P






