3 tygodnie

niedziela, 02.12.2007, 10:49

Zostały równo 3 tygodnie do powrotu do Polski. Fakt zbliżającego się nieuchronnie powrotu implikuje dość skomplikowaną sytuację w zakresie nauki i obowiązków – na głowie mam dwa projekty, dwa egzaminy, wyjazd do Rovaniemi i inne rzeczy, które skutecznie przeszkadzają w cieszeniu się na bliski powrót.

W piątek odbył się egzamin z Services Marketing and Management – nie było najgorzej, na pytania można było w większości ściemniać, i tak naprawdę najbardziej się cieszę z tego, że ten wymagający przedmiot jest już za mną. Aby zapracować na te 5 punktów ECTS musiałem przeczytać 2 książki (łącznie ponad 1200 stron), napisać 24-stronicową pracę, oraz przyjść na wszystkie zajęcia jakie się odbyły, a ich liczba wynosiła słownie trzy. To się nazywa położenie nacisku na pracę w domu :)

We wtorek byliśmy na pizzy – naszej nagrody za najlepszy stand. Voucher o wartości 120€ musiał zostać podzielony na 15 osób, na każdego przypadła jedna duża pizza (o jej jakości jednak nie wspomnę :P). Parę fotek z tego wieczoru znajduje się w galerii, do której można przejść klikając na link poniżej:

Konsumpcja Pizzy

skomentuj
brak komentarzy

Zamarznięte jezioro

niedziela, 25.11.2007, 20:44

W ramach odpoczynku od nauki, poszliśmy dziś po południu nad częściowo zamarznięte jezioro Saimaa:

Jezioro

Temperatury są znowu minusowe, znowu zaczął padać śnieg – jutro rano przewidywana jest biała pierzynka ze śniegu. Kilkanaście zdjęć z wyprawy nad zamarznięte jezioro w galerii na Picasa Web Albums, kliknij na obrazki poniżej aby tam przejść:

Zdjęcia

skomentuj
jeden komentarz

Interesujący filmik

niedziela, 25.11.2007, 12:43

Ciekawy filmik pokazujący, jak technologia przy wsparciu pewnych sztuczek może posłużyć do niepostrzeżonego skopiowania danych z karty kredytowej na oczach klienta (nazwa tej techniki to card skimming):


skomentuj
brak komentarzy

Pierwiatkowanie bez użycia kalkulatora

piątek, 23.11.2007, 21:19

Każdy umie za pomocą kartki papieru i czegoś do pisania policzyć wynik dodawania, odejmowania, mnożenia i dzielenia. Istnieje również niezawodny sposób na policzenie bez użycia kalkulatora pierwiastka z dowolnej liczby.

Przykładowo, policzmy pierwiastek z liczby 15433,0929.

Pierwszym krokiem jest rozbicie liczby na dwuelementowe zespoły poczynając od przecinka. Po rozbiciu liczba będzie wyglądała tak:

 1 | 54 | 33, | 09 | 29

Na początku szukamy liczby, której kwadrat jest nie większy, niż liczba z pierwszego zespołu (w tym wypadku 1). Oczywiście, liczbą, która po podniesieniu do kwadratu da wynik nie większy niż 1 jest jedynka, i to ją zapisujemy jako pierwszą cyfrę wyniku:

 1 | 54 | 33, | 09 | 29 = 1

Zobacz pełny tekst i dalcze obliczenia pierwiastka z tej liczby w tym artykule: Pierwiastkowanie na papierze

skomentuj
brak komentarzy

Trochę zawalony plan

piątek, 23.11.2007, 20:39

Został ostatni miesiąc pobytu w Lappeenrancie. Przyszedł czas na najbardziej zapchany okres pod względem nauki w trakcie ostatnich paru miesięcy. Oto krótkie streszczenie:

  • piątek, 23 listopada – deadline dla projektów z Services Marketing and Management oraz Economies of the Baltic States
  • piątek, 30 listopada – egzamin z Services Marketing and Management (stopień trudności: przesadny)
  • 5 – 7 grudnia – jestem w Rovaniemi, możliwości do nauki: zerowe
  • poniedziałek, 10 grudnia – deadline dla projektu z International Finance and Emerging Markets
  • piątek, 14 grudnia – deadline dla projektu z IS Research (shit!)
  • środa, 19 grudnia – egzaminy z International Finance and Emerging Markets (shit) i IS Research (double shit)
  • niedziela, 23 grudnia – powrót do domu!

oraz w międzyczasie: konieczność złożenia grudniowego numeru miesięcznika “Wykładnik”, przeczytanie 3 książek (dwie po 600 stron, jedna 200 stron), przygotowanie prezentacji z IS Research. Masakra.

Wszystkiego najlepszego solenizantom ostatnich dni :) Hyvää nimipäivää, Hyvää vuotispäivää!

skomentuj
jeden komentarz

Wykładnik, numer 3

niedziela, 18.11.2007, 18:09

Nareszcie mogę ogłosić wydanie nowego numeru gazetki “Wykładnik” – trzeciego
i mam nadzieję najlepszego z dotychczas wydanych. Okładka – szczerze mówiąc
eeee…. no nie jest w moim guście. Co innego zawartość – wywiad z Adrianem
Apanelem – laureatem drugiego miejsca w zeszłorocznym konkursie Eureko, oraz
super artykuł po angielsku na temat szarej strefy rynku pracy w Unii Europejskiej.
Inne warte uwagi rzeczy w tym numerze: interesujący artykuł o coachingu, nie
mniej ciekawa relacja z wyjazdu do Wiednia (International Summer University), oraz
inne artykuły redakcji. Wydanie online – w przeciwieństwie do drukowanego – jest w
kolorze (papierowa wersja ma kolorową pierwszą i ostatnią stronę, reszta w czerni).
A zatem zapraszam do przeczytania “Wykładnika”, klikając na obrazek poniżej:


skomentuj
brak komentarzy

Myślicie, że znacie się na futbolu?

czwartek, 15.11.2007, 18:33

Zasady gry w piłkę nożną są proste, zgadza się? Błąd! Oto parę prostych pytań, sprawdzających znajomość podstawowych zasad gry w piłkę nożną:

Pytanie 1
Wyobraź sobie, że po akcji sam-na-sam i minięciu bramkarza, atakujący zawodnik zatrzymuje piłkę tuż przed linią bramkową, następnie kładzie się na brzuchu i z główki uderza piłkę, leżącą na linii. Piłka wpada do siatki, ale czy tak zdobyta bramka będzie uznana?
Odpowiedź: Tak zdobyta bramka nie zostanie uznana, bo jest ośmieszająca (hehe)

Pytanie 2
Sędzia podyktował rzut karny. Zawodnik strzelający zamiast strzelać zagrywa leciutko piłkę przed siebie, dobiega do niej zawodnik z tej samej drużyny i strzela gola. Czy taka bramka ma prawo zostać uznana?
Odpowiedź: Bramka zostanie uznana. Przy wykonywaniu rzutu karnego nie trzeba oddawać strzału, wystarczy zagrać piłkę przed siebie.

Pytanie 3
Rzut rożny. Napastnik drużyny atakujacej znajduje się w bramce, przed linią wyznaczoną przez obronę drużyny przeciwnej oraz piłkę. Czy sędzia odgwiżdże spalonego?
Odpowiedź: Nie odgwiżdże – przy rzutach rożnych spalone nie obowiązują.

Pytanie 4
Zawodnik wykonujący rzut karny kopnął piłkę przed siebie, ale w wyniku bardzo silnego podmuchu wiatru ta po chwili zmieniła kierunek i poszybowała do przeciwnej bramki – padł gol. Czy sędzia uzna tak zdobytą bramkę?
Odpowiedź: Nie uzna. Bramki samobójcze z rzutu karnego nie są uznawane.

Pytanie 5
Zawodnik wykonuje rzut wolny pośredni. Kopie piłkę, ale robi to tak nieudolnie, że ta wpada do jego własnej bramki. Jaką decyzję podejmie sędzia?
Odpowiedź: Podyktuje rzut rożny (sic!)

Pytanie 6
Zawodnik wykonuje rzut karny. Bramkarz został zmylony (rzucił się w przeciwny róg), piłka jednak odbiła się od słupka i leci pod nogi zawodnika, który wykonywał rzut karny. Czy może on strzelać z tej pozycji?
Odpowiedź: Nie może, piłka musi odbić się od bramkarza lub musi ją wpierw dotknąć ktoś inny

Pytanie 7
Bramkarz wykonuje aut. Wyrzuca piłkę, ale robi to tak, że ta wpada do własnej bramki. Czy bramka została zdobyta prawidłowo?
Odpowiedź: Tak, bramki samobójcze z wyrzutów z autu są uznawane.

Pytanie 8
Sędzia odgwizdał spalonego. Z rzutu wolnego zawodnik atakujący trafił w samo okienko bramki, zdobywając gola. Sędzie jednak bramki nie uznaje – czy postępuje słusznie?
Odpowiedź: Tak, rzut wolny po spalonym jest pośredni.

Pytanie 9
Bramkarz wznawia grę wykopem z “piątki”. Wszyscy zawodnicy drużyny przeciwnej (oprócz bramkarza) są na połowie przeciwnika. Podanie idzie przez całe boisko i trafia do zawodnika tej samej drużyny, który w momencie podania był na pozycji spalonej. Czy sędzia odgwiżdże spalonego?
Odpowiedź: Nie, bo z wykopu bramkarskiego spalone się nie liczą (sic!)

Pytanie 10
Na bramkę przeciwnika sunie kontratak. Oprócz zawodnika z piłką, w kontrataku bierze udział dwóch zawodników tej drużyny – jeden na spalonym, a drugi nie. Ten który jest na spalonym macha rękoma i wykonuje gwałtowne gestykulacje. Piłka zostaje zagrana do gracza, który na spalonym nie jest, po czym ten strzela na bramkę obok bezradnego bramkarza. Czy sędzia uzna tę bramkę?
Odpowiedź: Nie uzna. Gestykulacja zawodnika w czasie podawania piłki zostanie zinterpretowana jako uczestnictwo w grze, co wiąże się z odgwizdaniem spalonego, mimo że piłka zagrana była do innego gracza.

skomentuj
brak komentarzy

Wszystkiego po trochu

czwartek, 15.11.2007, 16:23

Ostatnio miałem albo dużo pracy, albo dużo problemów technicznych z internetem, aby bezproblemowo pisać. Czas nadrobić zaległości:

poniedziałek

  1. Okropnie nudne IS Research, na którym czytaliśmy case. Nieoficjalną konkurencję kto będzie czytał najdłużej, a wykładowca to połknie wygrał Florian z Austrii. Gratulacje :)
  2. Zapłaciłem 62€ za wyjazd do Rovaniemi na początku grudnia. Jest to jakaś wiocha na północy Finlandii, nareszcie zobaczę jakiegoś renifera i Mikołaja :)
  3. Odwiedziłem fryzjera – zabieg trwający kilkanaście minut + pół godziny czekania kosztował 21€ – trochę drogo. Udało mi się uzyskać jedną bardzo cenną informację od fryzjerki – wszelkie spekulacje, czemu 11 listopada były w Finlandii wywieszone flagi narodowe wzięły łeb – oficjalnym powodem był bowiem…. Dzień Ojca. Długo to do mnie nie docierało, ale taka jest prawda.
  4. Wieczorem nie miałem internetu – jakieś cuda i dziwactwa się wyprawiały z netem do tego stopnia, że w pewnym momencie Windows wywalił mi komunikat, że nie może się połączyć z siecią, bo kilka komputerów ma to samo IP. Połączenie wróciło dopiero późnym wieczorem.

wtorek

We wtorek od rana do popołudnia odbywały się promocje uczelni i krajów, do których fińscy studenci mogą wyjechać w ramach Erasmusa, w tym i Polski. Nasz stand dzieliliśmy z Czechami, Słowakami, Litwinami i Węgrami. W praktyce przedstawiciele Czech i Słowacji się nie pojawili, a Węgrzy wystawili pokaźną reprezentację w liczbie jednej osoby. To mało w porównaniu do pokaźnego składu polskiego, liczącego 9 Polaków i 2 Finów. Tak, Tero i Jarno na naszą prośbę wspomogli nasz stand i to był strzał w dziesiątkę – możliwość porozmawiania po fińsku o warunkach życia w Polsce była zdaje się bardzo ceniona przez odwiedzających, o czym jeszcze napiszę później. Na potrzeby prezentacji przygotowaliśmy degustację bardzo dobrego ciasta własnej roboty, importowanego soku Tymbark ze sklepu, zaprezentowaliśmy w postaci zdjęć polskie krajobrazy, sport w Polsce, ceny popularnych stuudenckich produktów (kebab, piwo, Żubrówka itp.). Do tego dysponowaliśmy sporą ilością gadżetów, mapą, flagą Polski i innymi rzeczami. Każdy z nas otrzymał talon na balon, to znaczy kupon na darmową kawę i ciastko, równolegle prowadzony był plebiscyt wśród fińskich studentów na najlepszy stand, w którym nagrodą był darmowy obiad. Kliknij niżej, aby zobaczyć zdjęcia ze standu:

Polski stand - zdjęcia

środa

O 14.00 zaczął się egzamin z Finnish Society and Culture. Był generalnie łatwy, trzeba było napisać esej na jeden z dwóch podanych tematów. Ja wybrałem temat, w którym dywagowałem nad “Zachodem” i “Wschodem” w społeczeństwie, kulturze i historii Finlandii. Tuż przed egzaminem powiedziano nam, że nie ma z niego ocen, a jedynie zaliczenie lub niezaliczenie. Ciekawe, co nam w Polsce na Integracji Europejskiej w takim razie wystawią (FSC realizujemy w ramach tego przedmiotu)… Po powrocie do domu okazało się, że wygraliśmy konkurs na najlepszy stand. A żeby nie było tak miło, to wieczorem odkryłem brak ręcznika w moim praniu w suszarni, co mnie bardzo mocno zdenerwowało.

czwartek – dzisiaj

Odbyły się trzecie i ostatnie zajęcia z Services Marketing and Management – za dwa tygodnie egzamin. Do tego szczypta, a raczej trzy godziny International Financial and Emerging Markets, i mamy okropne flaki z olejem. Jutro na szczęście wolne, będzie okazja by trochę ochłonąć i skorzystać z zasłużonego odpoczynku (i sauny). W sobotę kolejne – jakże męczące – wydarzenie – mecz Polska – Belgia. Znowu SopCast pójdzie w ruch :)

skomentuj
komentarzy: 4

Sauna RELOADED i dzień niepodległości

niedziela, 11.11.2007, 17:38

Wczoraj po saunie wpadliśmy na genialny (z perspektywy czasu kretyński) pomysł, polegający na zrobieniu zdjęć po saunie na dworzu, w śniegu. Efekt:

Sauna Reloaded

W galerii oprócz tego jest jeszcze zdjęcie przedstawiające, jak czterech morsów z sauny leży na śniegu jedynie w ręcznikach. Na pocieszenie, jako jedyny z towarzystwa nie byłem pod wpływem filipińskiej choroby.

Przed sauną powiesiliśmy na maszcie na Karankokatu polską flagę. Sporo osób zwróciło na nią uwagę, i dało się słyszeć głosy w stylu “it’s Independence Day of Poland tomorrow”. Flaga przetrwała do rana, gdzie zmieniono ją na gigantyczną flagę narodową Finlandii (dzisiaj nie ma żadnego święta, wydaje mi się, że flagi zawisły z okazji rocznicy zakończenie I Wojny Światowej).

Zdjęcia z sauny i z wieszania flagi dostępne są tutaj.

skomentuj
brak komentarzy

Pierwszy śnieg w Lappeenrancie

środa, 07.11.2007, 12:17

Pierwszy śnieg w Lappeenrancie
Więcej zdjęć w galerii.

skomentuj
brak komentarzy